Ostatnio dawałem Wam znać, że rozpoczynam swoją pierwszą współpracę i będę coś dla Was testował. Nie zdradzałem co, bo cóż to byłaby za zabawa? 😀 Teraz jednak już muszę, szkoda.

Przyznaję, nie będę się rozpisywał, nie po to nagrałem dla Was film z odpakowania tej magicznej przesyłki. Ha, taki ze mnie leń!

Pokrótce jednak opiszę Wam, co przyszło do mnie wraz z Garmin Edge 1030.

Nawigacja rowerowa Garmin Edge 1030

Otrzymałem od Garmin Polska do przetestowania ich flagowe urządzenie nawigacyjne. To zaawansowane urządzenie pozwoli mi chyba nawet zamówić pizzę. No dobra, może bez przesady, ale funkcji ma wiele i zapewne przez okres testowania nie dam rady nawet poznać. Wizualnie wygląda świetnie, jak taki 3.5 calowy telefonik. W zestawie otrzymałem także czujnik kadencji i pulsometr. Full wypas! Jak wygląda urządzenie możecie sobie zobaczyć na filmie, do którego obejrzenia zapraszam.

Radar rowerowy Garmin Varia i lampka przednia

 

W zestawie dostałem też bardzo ciekawą rzecz – radar rowerowy. Nie, tym nie mierzy się prędkości rowerzystom. Urządzenie to poprawia bezpieczeństwo rowerzysty na drodze w znacznym stopniu. A przynajmniej tak jest w założeniu 😀 Podobno wykrywa on samochody nadjeżdżające z tyłu w odległości 140 metrów i nas o tym informuje. Mówi nam też o tym z jaką prędkością porusza się pojazd. Świetne urządzenie, już chcę testować 😀

 

Do zestawu dołączona jest też przednia lampka Varia Smart. Szczerze mówiąc, nie wiedziałem, że dostanę też takie cudo. Jak to działa – to się okaże podczas testowania.

To jest droższe niż mój rower

Cały ten zestaw podwaja wartość mojego roweru. A nawet chyba potraja xD Fajnie, że będę mógł pokazać Wam działanie tych elektronicznych cudów. Czekacie na testy?

Bo ja tak.

www.facebook.com/januszkolarstwa

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *