No cześć! Dzisiaj podzielę się z Wami moimi, powtarzam MOIMI doświadczeniami w temacie klepania dłuższych dystansów dzień po dniu. Jak zrobić dwa-trzy razy z rzędu setkę na rowerze? No albo jakiś inny dystans, który dla Ciebie jest dłuższy? Zapraszam do zapoznania się z kilkoma januszowymi poradami 😀

Na wstępie trzeba zaznaczyć jedno – dla każdego z nas dłuższy dystans będzie oznaczał coś innego – dla jednego będzie to 100 kilometrów, dla drugiego – 30 kilometrów, a dla trzeciego 895 kilometrów. Porady będą raczej uniwersalne 😀 Dla mnie dłuższym dystansem jest po prostu – setka.

Zaplanuj to

Jeżeli chcesz zrobić na przykład 250-300 kilometrów w ciągu trzech – czterech dni to sobie to zaplanuj. Rozłóż odpowiednio kilometry, zaplanuj sobie trasy albo chociaż ich zarys, cel. Właśnie, wyznacz sobie też cel – na przykład zwiedzenie czegoś ciekawego czy dojechanie gdzieś tam.

Powiem Wam, że ciężko jest tak “od buta” bez planu klepnąć dwie czy trzy setki z rzędu. Ja na przykład lubię sobie postawić cel przewyższeń, albo objechania jakiejś konkretnej pętli – to pomaga.

Janusz Kolarstwa

Nie forsuj się

Jeśli jesteś zwykłym amatorem rowerowym tak jak ja – nie możesz przeginać pałki jeśli chodzi o tempo 😀 Ja stosuję zasadę, że jadę zawsze wolniej niż pozwala mi na to noga/wydolność. Jeśli jestem np w stanie trzymać prędkość 28-29 km/h (w płaskim czy tam lekko pagórkowatym terenie) to trzymam 25 km/h i zachowuję zapas sił. Zobaczysz, że to zaprocentuje na jeździe następnego dnia. Kręcenie ma być równe, bez szarpania i zbędnego pajacowania i pokazywania mocy 😀 Ja zawsze sobie mówię tak, tym bardziej w górach: myśl jak maratończyk. Co mi da, że wystrzelę jak dzik pod pierwszą przełęcz, jak później na każdej kolejnej będę stękał i wyklinał?

Bezsens. Serio – w takich dziwnych planach trzeba myśleć o całym dystansie, nie krótkowzrocznie.

Dobrze jedz i pij

Nie dopuszczaj podczas jazdy do odwodnienia i głodu – w takich chwilach jest już za późno na uzupełnienie, a niestety efekty poczujesz też następnego dnia. Odwadniasz się raz i cierpisz czasami nawet kilka dni. W takich chwilach organizm zaczyna zjadać sam siebie, zwłaszcza jak nie będziesz jeść na rowerze. Trzeba po prostu coś wcinać i tyle – wedle własnych preferencji. Ja biorę banany, jakieś batony… Czasami też biorę kanapki, które sobie zrobię w domu. Takie zalety torebki na kierownicy 😉

A co do picia – trzeba pić tak często, żeby nie czuć pragnienia. Jak je czujesz to najprawdopodobniej się odwodniłeś. Także polecam do takich sytuacji nie dopuszczać, bo będzie lipa też dnia następnego.

Mądrze dobieraj trasę

Jeśli mieszkasz gdzieś na płaskim to masz spoko – przy planowaniu trasy nie musisz za bardzo kombinować. Ja to mam trochę inaczej – jeśli robię np trzy dłuższe jazdy dzień po dniu to pierwsze jest górska, druga płaska i trzecia po górach, albo tylko pierwsza jest po górach 😉 Wierzcie mi – setka w górach boli z pięć razy bardziej niż taka po płaskim 😉 Zwłaszcza druga czy trzecia w ciągu 2-3 dni.

Regeneruj się!

Regeneracja jest ważniejsza od jazdy. Jeżeli wrócisz z roweru o godzinie 21-22 i zaplanujesz ruszyć na kolejny o 8 rano dnia następnego, to tak średnio trochę. Ja tam preferuję powrót zawsze do godziny maksymalnie 18 i staram się poddać regeneracji, czyli się już nie forsować 😀 Następnego dnia się wysypiam i wyjeżdżam sobie koło 10-11 i powrót tak samo – dzięki temu po pierwsze mam czas na życie poza rowerem ;), a także na odpowiednią regenerację.

W zasadzie to chyba tyle mam do przekazania na temat jazdy dłuższych dystansów kilka dni z rzędu – nie jestem w tym temacie ekspertem, a tylko amatorem, który lubi czasami pyknąć dwie setki w weekend 😀 Myślę, że byłbym w stanie tą metodą pociągnąć 7-10 dni z setkami na szosie. Na razie zrobiłem tak najwięcej cztery dni z rzędu, ale to raczej do poprawienia 😉 No i pamiętaj – setka szosą to nie to samo co setka MTB 😉

Ej, tak w ogóle! Kup se kubek Janusza Kolarstwa! 😀 Możesz wybrać taki, który idealnie do Ciebie pasuje:

Król Gór:

http://januszkolarstwa.cupsell.pl/produkt/4015310-Kubek-Kr-l-G-r.html

Mistrz prostej:

http://januszkolarstwa.cupsell.pl/produkt/4015376-Kubek-Mistrza-Prostej.html

Kocham kolarstwo, ale tylko z górki:

http://januszkolarstwa.cupsell.pl/produkt/4015388-Kubek-Kocham-Kolarstwo.html

Kubek Janusza Kolarstwa:

http://januszkolarstwa.cupsell.pl/produkt/4006476-Kubek-Janusz-Kolarstwa.html

Pozdro! 😀

Kanał YouTube Janusza: