Często zastanawiam się, czy kierowcy robią to specjalnie, czy po prostu są niepoważni. O co chodzi? Oczywiście chodzi mi o bardzo niebezpieczne wyprzedzanie rowerzystów “na gazetę”. Czasami kierowcy mając drugi cały pas wolny przyprawiają mnie o palpitację serca niemal spychając na pobocze. I co my rowerzyści mamy z takimi ludźmi zrobić? Kierowco, powiedz mi – dlaczego jestem od Ciebie gorszy? Bo jeżdżę na rowerze?

Robal

Momentami na drodze czuje się jak robal, taki brzydki i niechciany. Jak mrówka, którą za wszelką cenę trzeba zgnieść. Na szczęście nie mieszkam w okolicy dużego miasta i praktycznie tego nie doświadczam, ale domyślam się co jest w większych aglomeracjach. Dlaczego człowiek nie potrafi być sprawiedliwy dla drugiego, nomen omen człowieka? Dlaczego za cenę zaoszczędzonych kilku sekund narażamy życie osoby, która tak samo jak my może mieć dzieci, dziewczynę, matkę, żonę? Na każdego z nas czeka ktoś w domu, każdy z nas chce żyć. I w końcu – każdy z nas ma prawo korzystać z drogi. Nie jadę 80 km/h – to prawda. Nie jadę nawet 60, ale to nie oznacza, że trzeba na mnie trąbić i miażdżyć (oby tylko) psychicznie. Nie jestem zawalidrogą – korzystam z niej, bo mogę. Na rowerze? A może tylko tak potrafię? Prawda, nie tylko kierowcy są źli – wśród rowerzystów jest pełno imbecyli, przez których później nienawidzisz też mnie, mojego czytelnika, czy kogokolwiek kto jeździ na rowerze.

Nie postrzegajmy całości przez durne wyjątki, serio. To bez sensu! A te kilka sekund… Naprawdę jest aż tak ważne?

ROWERY NA TORY

Ooo tego to chcieliby niektórzy kierowcy, całkowity zakaz jazdy na rowerze ulicą. Wyobraźcie to sobie – możemy jeździć tylko chodnikami, a żeby poruszać się między miastami to musimy jechać po torach kolejowych. Fajnie, nie? Wydaje mi się, że byłoby bezpieczniej. A już na pewno byłoby spokojniej, obyłoby się bez palpitacji serca i stanów przedzawałowych w przypadku mijania nas na gazetę, a czasami to nawet na rozdwojoną gazetę. Jestem bardzo kulturalnym rowerzystą, jak widzę, że stwarzam korek, bo na przykład jadący za mną kierowca jest NORMALNY i czeka na dogodny moment żeby mnie wyprzedzić, to zjeżdżam na pobocze i przepuszczam samochody. Polecam robić tak każdemu rowerzyście – współpracujmy 😉

A Was kierowców błagam – miejcie szacunek i myślcie!

Jaki odstęp powinien zachować kierowca?

JEDEN METR. 100 CENTYMETRÓW, 10 DECYMETRÓW, 1000 MILIMETRÓW!

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m. ` Art. 24 ust. 2 ustawy prawo o  ruchu drogowym 

Kodeks ruchu drogowego wymaga także od kierowców podczas wyprzedzania rowerzysty nieprzekraczania linii ciągłej co jest akurat raczej oczywiste. Jak jest w praktyce? Kierowcy mają w dupie te wszystkie przepisy, przy okazji trąbiąc na rowerzystów, którzy jadą zgodnie z prawem.

Kiedyś miałem sytuację, że na dość pagórkowatym terenie jechałem akurat w dół (około 45 km/h) i jakiś inteligentny kierowca rozpoczął manewr wyprzedzania mnie, tylko nie przewidział, że jego gruz na kółkach nie rozpędzi się do więcej niż 40 km/h… Po prostu nie mógł mnie wyprzedzić, co zrobił? Obtrąbił mnie, bo przecież to moja wina, że jego pięćdziesięcioletni bus nie mógł poradzić sobie z prawidłowo jadącym rowerzystą 😀

Chciałbym wyjaśnić także jeszcze jedną nieścisłość. Wyprzedzanie – rowerzysta MOŻE wyprzedzać inne pojazdy nie będące rowerem jadące wolniej od niego PRAWĄ STRONĄ, ale nie na skrzyżowaniach. 

I teraz druga strona medalu. Wielu rowerzystów to są zwyczajne debile. Jedzie i patrzy na swoje przednie koło, jedzie i patrzy w telefon, jedzie i patrzy wszędzie tam, gdzie nie powinien. Tacy ludzie stwarzają swoim zachowaniem wieeelkie zagrożenie na drodze i później przez takie osoby my rowerzyści jesteśmy nienawidzeni. I ja to doskonale rozumiem. Chcesz już skorzystać z tego telefonu? To znajdź sobie kawałek drogi, gdzie nic nie jedzie…

Podobnie jest z ludźmi, którzy są rozkojarzeni na drodze, rozumiem, że chcemy podziwiać i tak dalej, ale musimy robić to rozsądnie! Inaczej stwarzamy wielkie zagrożenie!

METR KIEROWCO, METR!!!

Wpadnij na Facebooka Janusza!

Lekarz: 2-3 tygodnie przerwy od roweru.Ja: patrz zdjęcie 😂Koloryzowane 🙊 Zdjęcie stare, ja na rower patrzę jak na…

Opublikowany przez Janusz Kolarstwa Czwartek, 29 sierpnia 2019