Cześć! Jesteś tu nowy?

Nie martw się, ja też! Od niedawna (a dokładniej od czerwca 2018) jeżdżę na rowerze szosowym…
I lubię o tym pisać…
Zaraziłem się na dobre, wcześniej jeździłem na rowerze crossowym – było fajnie, ale to jednak nie to samo. Potrzebowałem zmiany, czegoś więcej, czegoś szybciej… I zakupiłem swoją pierwszą w życiu “szosę”. Od tego momentu już poszło, jeżdżę często, jeżdżę dużo… Ale nie jeżdżę szybko! 😀 Totalnie bawię się kolarstwem, zwiedzam, fotografuję… Pokonuję kolejne limity. Dobrze mi z moim rowerem, a jest tylko budżetową wersją Krossa.

Dobra, ale może coś o mnie?

Kuba, 21-letni chłopak. Aktualnie pracuje i piszę dla Was! Kiedyś bawiłem się w dziennikarstwo sportowe (ale stwierdziłem, że jakoś mi to nie pójdzie… nie ten styl – lubię pisać luźno). Pisałem o piłce nożnej, jak coś 😀 Lubię tworzyć “swoje”. Kiedyś miałem bloga “Wiecznie Czwarty”  – nawet w miarę fajnie mi się go prowadziło. Przeprowadziłem kilka wywiadów ze znanymi osobami, m.in Tomaszem Smokowskim, Przemysławem Rudzkim czy Wojciechem Pawłowskim… Miłe doświadczenia, ciekawi rozmówcy.

Jednak w ostatnim czasie moja “miłość” do piłki nieco słabnie, a ja sam… Jeżdżę na rowerze! Grałem też kiedyś w piłkę – do niej może też kiedyś wrócę. W wolnych chwilach cykam także fotki, które publikuję na facebookowym profilu “Zdjęcia bez lustra” – będzie mi miło jak wpadniecie 😉

Co ważne, pisać nadal lubię i stąd pomysł na bloga.
Dlaczego Janusz Kolarstwa? Dlatego, że jestem po prostu zwykłym amatorem, a nazwa chwytliwa 😉 Nie umiem wykonywać serwisów (poza tymi najpotrzebniejszymi), nie używam pedałów SPD, a jak jadę 100+kilometrów to modlę się o przetrwanie 😀 No i co? No i nic. Postanowiłem, że stworzę miejsce w sieci właśnie dla nas, dla rowerowych Januszy i Grażynek. Dla ludzi, którzy nie do końca mają z kim pogadać o swoim amatorskim rowerowaniu.

Janusz Kolarstwa na FB – KLIK

Tworzymy już całkiem fajną społeczność na Facebooku, który jest głównym kanałem dystrybucji tekstów 😉 Ale to nic – jak już pewnie zauważyliście… Możecie włączyć powiadomienia o postach – co bardzo polecam, będziecie zawsze na bieżąco!

Co znajdziecie u mnie? Na pewno relacje z moich treningów, wycieczek – lubię się nimi z Wami dzielić. Januszowe Porady, czyli Janusz radzi, jak żyć 😉 Na luzie – czyli luźne przemyślenia o rowerowaniu. Mamy także wyzwanie “150 kilometrów tygodniowo”, które staram się sumiennie co tydzień wypełniać!                                                                                  Dla każdego coś miłego, możnaby rzec. Ależ się rozpisałem!